sie 10

Zmiany dla prowadzących sklepy internetowe i sprzedających za pośrednictwem Internetu – nowa dyrektywa konsumencka

| , , ,

W dniu 13 grudnia 2013 roku upływa termin implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy  Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 października 2011 r.  (2011/83/UE)  w sprawie praw konsumentów, zmieniająca dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylająca dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady[1] (dalej oznaczana jako Nowa Dyrektywa). Pod tą rozbudowaną nazwą kryje się zmiana dyrektyw o zawieraniu umów na odległość (dyrektywa 97/7/WE)[2] oraz o umowach zawieranych poza lokalem przedsiębiorcy (dyrektywa 85/577/EWG)[3]. Obie wskazane dyrektywy stracą moc pół roku później tj. 13 czerwca 2014 roku.

Dla prawników Nowa Dyrektywa to kolejna ze zmian w prawie ochrony konsumentów, ale dla przedsiębiorców szczególnie prowadzących e-handel jej implementacja może wiązać się z koniecznością przemyślenia stosowanego przez nich modelu biznesowego.

 

Kogo dotyczą zmiany?

 

Nowa Dyrektywna nakłada nowe obowiązki na przedsiębiorców, którzy opierają swoją działalność na umowach zawieranych z konsumentami przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość. Zatem odnosi się do działalności wszelkiego rodzaju call centers oraz sklepów internetowych czy usług oferowanych sms’ową. Nie ma przy tym znaczenia czy przedsiębiorca prowadzi działalność wykorzystując własną domenę internetową (na której ma własny sklep internetowy) czy korzysta z usług pośredników takich jak portale aukcyjne.
Dla zastosowania Nowej Dyrektywy w zakresie umów zawieranych na odległość istotne jest, aby umowa pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem została zawarta bez ich jednoczesnej obecności za pomocą środków porozumiewania się na odległość. Do środków porozumiewania się na odległość należą przede wszystkim poczta elektroniczna i tradycyjna, komunikatory internetowe, telefony, niektóre funkcjonalności telewizji cyfrowej (video na żądanie). Należy podkreślić, że o zastosowaniu Nowej Dyrektywy decyduje sam fakt zawarcia umowy, a zatem jeśli oferta zostanie skierowana do konsumenta za pomocą środków porozumiewania się na odległość, ale umowa zostanie zawarta bez ich wykorzystania przy bezpośrednim kontakcie obu stron, to taka umowa nie będzie podlegać obowiązkom wynikającym z Nowej Dyrektywy dotyczącym umów zawieranych na odległość.

 

Warto zauważyć, że Nowej Dyrektywy nie stosuje się w przypadku, gdy za pomocą środków porozumiewania się na odległość dochodzi jedynie do rezerwacji towaru lub usługi. Za przykład może posłużyć internetowy system rezerwacji kortu do gry w squash’a . Konsument logując się na stronie internetowej może zarezerwować kort na określony dzień i godzinie. Jednak umowa o najem tego kortu zawierana jest dopiero w momencie pojawienia się konsumenta na miejscu w umówionym czasie. „Model rezerwacyjny” może zostać wykorzystany w pierwszej kolejności przy świadczeniu usług, przy czym dla jego zastosowania nie jest istotne w jakiej formie zostanie zawarta umowa, ponieważ może ona zostać zawarta nawet w sposób dorozumiany przez wykonanie zarezerwowanego świadczenia. Oczywistym minusem takiego rozwiązania jest brak zobowiązania po stronie konsumenta, a zatem przedsiębiorca nie może domagać się, aby konsument umożliwił mu spełnienia zarezerwowanego świadczenia, a co za tym idzie również zapłaty za to świadczenie.

 

Obok umów zawieranych na odległość Nowa Dyrektywa reguluje również umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa. Pod tym pojęciem kryją się takie metody sprzedaży jak sprzedaż akwizycyjna, sprzedaż w ramach pokazów lub wycieczek.

 

Jakie zmiany czekają przedsiębiorców?

 

A.     nowe obowiązki informacyjne

 

W przypadku umów zawieranych drogą elektroniczną (w sieci Internet lub za pomocą poczty elektronicznej) przedsiębiorca ma obowiązek uświadomienia konsumenta, że składane przez niego zamówienie wiąże się z koniecznością zapłaty (art. 8 ust 2 Nowej Dyrektywy). Dyrektywa wprost stanowi, że jeżeli złożenie zamówienia związane jest aktywowaniem przycisku na stronie internetowej to ten przycisk powinien być wyraźnie podpisany „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoważnym. Sankcja za naruszenie przedstawionego obowiązku informacyjnego może być natomiast bardzo dotkliwa dla przedsiębiorcy – konsument nie jest związany swoim zamówieniem ani umową. Dyrektywa nie precyzuje czy umowa taka jest nieważna czy wiąże jedynie przedsiębiorcę. Kwestia ta powinna zostać rozstrzygnięta w trakcie wprowadzania dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Nie mniej wydaje się, że właściwszym było by uznanie umowy w takim wypadku za nieważną.

 

B.      prawo odstąpienia od umowy

 

Prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość zostało wprowadzone do  polskiego porządku prawnego art. 7 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów i odpowiedzialności za produkt niebezpieczny[4]. Fakt obowiązywania przez dwanaście lat sprawił, że prawo to powoli zakorzeniło się w powszechnej świadomości konsumentów. Nowa Dyrektywa potwierdza, że cel wprowadzenia prawa odstąpienia pozostał niezmieniony, a zatem ma zapewnić konsumentowi możliwości wypróbowania towaru, z którym wcześniej nie miał okazji się zapoznać oraz rezygnacji z niego w razie gdyby nie spełniał jego oczekiwań (pkt 37 preambuły do Nowej Dyrektywy). Z tego powodu konsument odstępując od umowy nie jest zobowiązany do podania przyczyny swojej decyzji.

 

Nowa Dyrektywa wydłuża termin w jakim oświadczenie o odstąpieniu od umowy może zostać złożone przez konsumenta z 10 dni do 14 dni od dnia otrzymania przez niego zamówionego towaru lub dnia zawarcia umowy, jeśli jej przedmiotem jest świadczenie usług (art. 9 ust 2 Nowej Dyrektywy). W terminie tym konsument ma możliwość przetestowania czy dostarczony towar lub usługa odpowiada jego oczekiwaniom. Nie oznacza to, że konsument w okresie 14 dni od zakupu może w pełni korzystać z zakupionej rzeczy, a następnie od umowy odstąpić nie ponosząc przy tym żadnych kosztów. Zachowanie takie stanowi nadużycie prawa do odstąpienie od umowy. Konsument bowiem powinien przetestować towar w takim zakresie w jakim ma możliwość dokonać tego w klasycznym sklepie (przymierzenie odzieży lub obuwia, próbne uruchomienie sprzętu). Zatem jeśli wskutek działania konsumenta wartość towaru zostanie zmniejszona to jest on zobowiązany względem przedsiębiorcy do wyrównania szkody z tego powstałej z tego tytułu (art. 14 ust 2 Nowej Dyrektywy). Należy zwrócić uwagę, że twórcy Nowej Dyrektywy w żadnym wypadku nie uzależniają skuteczności oświadczenia o odstąpieniu od umowy od zwrotu towaru przez konsumenta w stanie niepogorszonym. W takiej sytuacji przedsiębiorca może jedynie potrącić z ceny zapłaconej przez konsumenta kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością towaru nowego a towaru zwróconego. Pokreślenia wymaga również fakt, że przedsiębiorca może utracić nawet to uprawnienie jeśli nie dopełni swojego obowiązku zawartego w art. 6 ust 1 lit h Nowej Dyrektywy i nie poinformuje konsumenta o prawie do odstąpienia od umowy oraz nie dostarczy formularza na którym konsument może złożyć to oświadczenie (por. 14 ust 2 Nowej Dyrektywy)

 

Oświadczenie konsumenta o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość dla swojej ważności nie wymaga zachowania jakiejkolwiek formy. Decyzja konsumenta może zastać zakomunikowana przedsiębiorcy w szczególności telefonicznie, pocztą elektroniczną lub tradycyjną albo poprzez wypełnienie formularza na stronie internetowej. Nowa Dyrektywa preferuje co prawda formę pisemną, ponieważ nakłada na przedsiębiorców obowiązek dostarczania konsumentom formularza odstąpienia od umowy, jednak konsument nie jest zobowiązany do jego wykorzystania (art. 11 ust 1 Nowej Dyrektywy). Sposób  zakomunikowania  swojej woli zależy zatem wyłącznie od konsumenta, jednak to również na nim ciąży ciężar dowodu wykazania, że złożył stosowne oświadczenie (art. 10 ust 4 Nowej Dyrektywy).
Nowa Dyrektywa wprowadza ponadto maksymalny termin w jakim strony (przedsiębiorca i konsument) zobowiązane są do zwrotu wzajemnych świadczeń. termin ten wynosi 14 dni od dnia w którym konsument poinformował przedsiębiorcę o odstąpieniu od umowy (art. 13 ust 1 i art. 14 ust 1 Nowej Dyrektywy). Wskazana regulacja może powodować pewne problemy praktyczne, ponieważ konsument chcąc zweryfikować, od którego momentu rozpoczyna się termin w jakim powinien zwrócić towar powinien przesłać oświadczenie o odstąpieniu za zawrotnym potwierdzeniem nadania. Wartym odnotowania jest również ustanowienie wyraźnego uprawnienia przedsiębiorcy do wstrzymania się ze zwrotem świadczenia otrzymanego od  konsumenta do czasu otrzymania z powrotem towaru (art. 13 ust 3 Nowej Dyrektywy). Prawo to zapewnia przedsiębiorcy realną możliwość zaspokojenia swoich roszczeń (przez potrącenie) w sytuacji odesłany przez konsumenta towar jest uszkodzony lub jego wartość został w inny sposób zmniejszona.

 

C.      termin dostawy

 

Nowa Dyrektywa regulację dotyczącą terminu dostawy zamówionego towaru. Zgodnie z art. 18 ust 1 Nowej Dyrektywy przedsiębiorca zobowiązany jest dostarczyć towar konsumentowi bez zbędnej zwłoki ale nie później niż 30 dni od zawarcia umowy. Strony mogą ustalić inny termin dostawy, jednakże w przypadku narzucenia konsumentowi dłuższego terminu takie postanowienie umowne może zostać uznane za klauzulę niedozwoloną. W razie niezachowania terminu dostawy konsument może wezwać przedsiębiorcę do dostarczenia zamówionego towaru w określonym przez siebie terminie, a w razie jego niedotrzymania rozwiązać umowę.

 

D.     zwrot kosztów dostawy

Nową i doniosłą, z punktu widzenia przedsiębiorców,  regulacją Nowej Dyrektywy jest ta dotycząca obowiązku pokrycia przez przedsiębiorcę kosztów przesyłki towaru w razie odstąpienia od umowy przez konsumenta. Zgodnie bowiem z obecną praktyką opłata za dostarczenie towaru konsumentowi nie podlegała zwrotowi. Stanowisko to zostało zakwestionowane przez Trybunał, który w orzeczeniu z dnia 15 kwietnia 2010 r. stwierdził, że przepisy krajowe nie mogą pozwalać na obciążanie konsumenta kosztami wysłania do niego towaru, gdy odstąpił od umowy zawartej na odległość i że sprzedawca musi zwrócić całą wpłaconą konsumentowi kwotę[5]. Nowa Dyrektywa jednoznacznie rozstrzyga, że oprócz ceny towaru przedsiębiorca jest zobowiązany do zwrotu kwot otrzymanych od konsumenta na pokrycie kosztów dostawy (art. 13 ust 1 Nowej Dyrektywy). Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, gdy konsument wybrał inny niż standardowy sposób dostawy oferowanych przez przedsiębiorcę. W takim wypadku przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu dodatkowych kosztów przewyższających koszty standardowej, najtańszej usługi dostawy.

 

Jakie zalety ma zmieniona regulacja ?

 

Obok licznych obowiązków Nowa Dyrektywa wprowadza również w art. 4 jednolity poziom harmonizacji dla wszystkich Państw Członkowskich. Oznacza to, że nie mogą one wprowadzać przepisów łagodniejszych ani surowszych niż zawartych w Nowej Dyrektywie (chyba, że przepisy dyrektywy wprost dopuszczają taką możliwość). Oznacza to, że obowiązki prawne nakładane na przedsiębiorców w związku z wykorzystaniem umów zawieranych na odległość w każdym z Państw Członkowskich powinny być takie same. W konsekwencji Nowa Dyrektywa gwarantuje zapewnienie podobnych warunków konkurencji dla przedsiębiorców z całej Unii Europejskiej.

 

Dotychczas mimo, obowiązywania dyrektywy 97/7/WE poziom ochrony konsumentów różnił się w zależności od Państwa Członkowskiego. Przykładowo w Niemczech już w obecnym stanie prawnym obowiązuje 14 dniowy termin na odstąpienie od umowy przez konsumenta (§ 355 BGB), w sytuacji gdy w Polsce ten termin wynosi  10 dni.  Podobne rozbieżności kształtują  się na tle obowiązku pokrycia przez przedsiębiorcę kosztów przesyłki w razie odstąpienia od umowy. W Niemczech  już teraz sprzedawca ponosi koszty oraz ryzyko utraty i uszkodzenia towaru w czasie transportu, jeżeli towar jest warty mniej niż 40 Euro (§ 357 ust. 2 BGB). Nowa Dyrektywa wprowadzając „sztywne” regulacje wyeliminuje tego typu rozbieżności występujące pomiędzy systemami prawa Państw Członkowskich.

 

Wnioski

 

Wprowadzenie do polskiego porządku prawnego Nowej Dyrektywy może przyczynić się do zwiększenia kosztów działalności sklepów internetowych oraz innych przedsiębiorców, którzy oparli swój biznes na umowach zawieranych na odległość. Może to być spowodowane, że po stronie przedsiębiorcy pojawi się obowiązek pokrycia kosztów przesyłki towaru w razie odstąpienia od umowy przez konsumenta. Pozostaje otwartym pytanie czy przedsiębiorcy przerzucą te koszty na konsumentów poprzez podwyższenie cen towarów oferowanych w sieci czy poszukają oszczędności gdzie indziej. Niewątpliwie w pierwszym przypadku spowoduje to spadek konkurencyjności e-handlu w porównaniu z klasycznymi sklepami. Wiąże się to również z obowiązkiem dostosowania regulacji wewnętrznych i regulaminów przez przedsiębiorców prowadzących taka działalność, w taki sposób by maksymalnie zabezpieczyć własną sytuację prawną.

 

Autor:

Benedykt Baliga – aplikant radcowski,
Kancelaria GACH, HULIST, MIZIŃSKA, WAWER – adwokaci i radcowie prawni sp.p.

 
Zobacz w mediach:
http://www.prawnik.pl/na-goraco/komentarze/309341,Nowa-dyrektywa-konsumencka.html

http://www.prawo.egospodarka.pl/84437,Zmiany-dla-prowadzacych-sklepy-internetowe,1,82,1.html

 

Pobierz w PDF

 

Jeśli byliby Państwo zainteresowani przeanalizowaniem tej kwestii prosimy o kontakt z naszymi ekspertami.

 

Osoby kontaktowe:
Joanna Mizińska, adwokat
partner w kancelarii „Gach Hulist Mizińska Wawer – adwokaci i radcowie prawni” sp.p.
+48 668 017 220
e-mail: j.mizinska@ghmw.pl


[1] dyrektywa opublikowana w Dz. U. UE L 304/64

[2] dyrektywa z dnia 20 maja 1997 roku opublikowana w Dz. U. L 144/19

[3] dyrektywa z 20 grudnia 1985 roku opublikowana w Dz. U L 372/31

[4] ustawa z dnia 2 marca 2000 roku opublikowana w Dz. U z 2000 Nr 22, poz. 271 ze zm.

[5] wyrok z dnia 15 kwietnia 2010 roku sygn. akt C-511/08 (Handelsgesellschaft Heinrich Heine)